Aktualnie online
· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 957
· Najnowszy użytkownik: pawlod18
eDziennik
Koło biologiczne
Newsy RSS
Aktywny uczeń
Wymiana niemiecka - Offenburg 2003

Początek
We wtorek 8 września ok. godziny 11:00 spotkaliśmy się na Dworcu PKS wraz z opiekunkami grupy paniami Agnieszką Kubińską i Ewą Sobieraj. Do przyjazdu naszego autobusu pozostała jeszcze godzina. Mimo to wszyscy byli bardzo zdenerwowani i przejęci. O 12:00 pożegnaliśmy się ostatecznie z naszymi rodzinami i przyjaciółmi... i odjechaliśmy. W autobusie panowała wesoła atmosfera. Wszyscy się śmiali i rozmawiali o tym, jak to będzie w Niemczech. Właściwie podróż minęła dość spokojnie. Dopiero, gdy byliśmy godzinę drogi od Offenburga niektórzy zaczęli panikować, ale na szczęście po jakimś czasie im przeszło. Gdy wysiedliśmy dość szybko odnaleźliśmy naszych partnerów (znaliśmy ich przecież z listów i zdjęć) i rozeszliśmy się do domów. Miłym zaskoczeniem było wieczorne spotkanie całej grupy w mieście, gdyż wszyscy myśleli, że tego dnia już się nie zobaczymy.

Strassburg
W środę poszliśmy najpierw do szkoły. Wzięliśmy udział w kilku lekcjach. To było dziwne uczucie, przeżywać tak dobrze nam znaną szkolną rzeczywistość w języku niemieckim. Po paru godzinach jechaliśmy już pociągiem do Strasbourga . Podróż nie trwała długo, bo po 30 minutach byliśmy już we Francji. Na samym początku poszliśmy do Parlamentu Europejskiego. Tam na podwórzu przed tym wielkim gmachem, troje z naszych partnerów przedstawiło nam historię i główne informacje dotyczące tej instytucji. Potem zaczęły się podchody. Musieliśmy się podzielić na kilka grup. Każda grupa dostała mapę i kartki z zadaniami. W ciągu 2 godzin musieliśmy je wypełnić znajdując odpowiedzi w całym mieście. Rozwiązując zadania musieliśmy odwiedzić wiele znanych miejsc. To nie było łatwe, więc byliśmy z siebie dumni. Potem zwiedziliśmy jeszcze katedrę. Ta ogromna i monumentalna budowla zrobiła na wszystkich wielkie wrażenie.

Życie codzienne
Nauczycielki a nawet my byliśmy bardzo zdziwieni jak szybko się zgraliśmy i zżyliśmy. Naszym ulubionym miejscem spotkań był jeden z pubów w Offenburgu. Mogliśmy się tam zrelaksować i podsumować miniony dzień. Prowadziliśmy też wiele ciekawych rozmów z ,,naszymi Niemcami" i ich przyjaciółmi w 3 językach (polskim, niemiecki i angielskim). Taka lekcja języka obcego bardzo nam się podobała. Jednego dnia trafiliśmy na wieczór karaoke, śpiewaliśmy we wszystkich możliwych językach i bardzo dobrze się bawiliśmy. Można też powiedzieć, że dzięki naszym występom staliśmy się trochę sławni w mieście.

Martyna Majewska II f


Mainau

Heidelberg

Europa Park

Strassburg -
Europa Parlament

Pożegnanie
 

Mainau
To słowo to nie tylko nazwa wyspy, na której znajdują się piękne kompozycje z kwiatów, bajeczny pałac czy palmy sprawiające, że czujemy się jak na tropikalnej wyspie. Odkąd odwiedziliśmy to miejsce myślimy o nim jako tym, w którym po raz pierwszy dobrze się poznaliśmy i zaprzyjaźniliśmy. Nawet nasi nauczyciele zauważyli, że integracja przebiegała błyskawicznie. Szczerze mówiąc nie mogło być inaczej. Nie wiem, czy była to zasługa łagodnego klimatu, tajemniczych pyłków unoszących się w powietrzu, ale naprawdę było super. Chodząc po parku człowiek zastanawia się tylko: jak im się udało zrobić te "rzeźby z kwiatów" i dlaczego mimo, że była to połowa września jest prawie 30°C ? Po powrocie na "stały ląd", ochłodzeni "lekką bryzą" powiewającą podczas rejsu statkiem, udaliśmy się w kierunku schroniska młodzieżowego w Konstancji. A wieczór był równie atrakcyjny, jak dzień. Bardzo mile wspominam spacer po urokliwych uliczkach tego pięknego, zabytkowego miasta.

Heidelberg
Nie ma to, jak wyprawa w piękny słoneczny dzień! Kolejny raz mieliśmy okazję podziwiać piękno kultury i obyczajów niemieckich, tym razem w Heidelbergu. Po spacerze wzdłuż niekończącej się starówki, dotarliśmy do górującego nad miastem zamku. Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy, zrozumiałem, dlaczego był inspiracją dla wielu pisarzy, poetów, miejscem intryg, przygód i wspaniałego, wystawnego życia. On był po prostu niesamowity!!!!! Mimo, że dzisiaj jest ruiną, nic nie stracił na swoim uroku. Spotkanie z przewodnikiem okazało się kolejnym zaskoczeniem, ponieważ pani przewodnik mówiła po polsku (jednym z 24 języków, w jakich oprowadza się wycieczki). Zamek wspaniale prezentował się wewnątrz, a kulminacją zwiedzania było wejście na częściowo zachowaną wieżę, z której roztaczał się wspaniały widok. Oprócz tego wielkie wrażenie wywarła na nas największa beczka do wina na świecie. Jacy byliśmy przy niej mali!

Europa Park
Ten dzień pozostanie w naszej pamięci chyba do końca życia. Nie tylko dlatego, że różnił się od dotychczasowych, ale przede wszystkim dlatego, że był największym wyzwaniem, przed jakim musieliśmy stanąć w czasie wymiany. Bo kto, jak nie my może wytrzymać jazdę niezliczoną ilością kolejek (w tym "kolejką śmierci" Silver Starem), karuzel itp. a potem mieć jeszcze siłę, aby obejrzeć pokaz w 4 wymiarowym kinie.
Dużo zabawy, świetnie spędzony czas i wielkie emocje, tak w kilku słowach mogę opisać nasze przeżycia, radząc jednocześnie: Jedźcie z nami, to najlepszy sposób, aby się o tym przekonać.

Gotowanie przez duże G
Ważną częścią naszej wizyty w Niemczech było wspólne gotowanie. Zadaniem każdej ze stron (niemieckiej i polskiej) było przygotowanie jednej z narodowych potraw. Niemiecka grupa wybrała sałatkę kartoflaną, my (prawdopodobnie kierowani ambicją i chęcią wykazania się) wybraliśmy barszcz czerwony. Świetnie wyposażona kuchnia zdawała się ułatwiać zadanie. Zupa wyszła nam bardzo dobrze, jedynym problemem był niedobór wody, lub, jak kto woli, przewaga treści stałej nad ciekłą. Wiedząc, że nie był to konkurs gotowania, a raczej propozycja wspólnego gotowania i biesiadowania, nie przejęliśmy się tym. Nasza zupa smakowała niemieckim przyjaciołom, a i my objadaliśmy się sałatką. Jedzenie na świeżym powietrzu, w miłym ogrodzie i towarzystwie było dopełnieniem tego interesującego dnia.

Paweł Chamski II f


Deutsch Version

[KshysieK]

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Kalendarz
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30