Dlaczego wybrała Pani trenowanie koszykówki?
Natura obdarzyła mnie nieprzeciętnym wzrostem. Zawsze przewyższałam swoich rówieśników
co najmniej "o głowę". Miałam doskonałe warunki fizyczne do uprawiania różnych sportów,
w których cenny jest wysoki wzrost. Ale jakoś nigdy sport mnie nie pociągał, chociaż lekcje
wf-u były moimi ulubionymi. W szkole podstawowej proponowano mi uprawianie pływania,
lekkoatletyki, koszykówki, siatkówki czy piłki ręcznej. Jednak jeszcze wtedy nie byłam
zainteresowana, aby zająć się sportem wyczynowo. Ze względu na niezłą sprawność i wysoki
wzrost często zabierano mnie na szkolne zawody sportowe. W 1984 r., będąc w ósmej
klasie i mierząc 184 cm wzrostu, jak zwykle pojechałam na lekkoatletyczne zawody sportowe.
Tam spotkałam się z Dorotką Kalinowską (obecnie Bortkiewicz), która była już zawodniczką
ówczesnego "Stomilu". Dorota zaproponowała mi, żebym przyszła na treningi koszykówki.
Niechętnie, ale zdecydowałam się, że pójdę i zobaczę jak wyglądają treningi.
Kiedy ówczesny trener, nieżyjący już Aleksander Grzegorzewski
mnie zobaczył, 14-letnią dziewczynę o wzroście 184 cm, bardzo się ucieszył,
gdyż w swojej drużynie nie miał wówczas tak wysokiej zawodniczki. A potem był pierwszy,
drugi, trzeci i kolejne treningi; codzienne pranie koszulki, spodenek i skarpetek,
które posiadałam tylko pojedyncze. Aż w końcu bardzo szybko przyszedł ten moment,
kiedy "połknęłam bakcyla" i "zakochałam się" w koszykówce, która na długi czas
stała się dla mnie najważniejsza w życiu.
Dlaczego wybrała Pani III Liceum Ogólnokształcące?
Wybór III LO to właściwie efekt gry w kosza. Po podstawówce najpierw swoje
dokumenty złożyłam w IV LO w Olsztynie, gdyż bardzo chciałam uczyć się języka
niemieckiego. Ale po pewnym czasie, przeniosłam dokumenty do " trójki", ponieważ
wszystkie moje koleżanki z danego rocznika z drużyny wybrały III LO. To była sportowa,
drużynowa solidarnośŚć.
Największym moim osiągnięciem jest zdobycie srebrnego medalu z "Olimpią" Poznań
w sezonie 1994 / 1995, pomimo innych licznych medali, również złotych, w mojej kolekcji.
Jest to mój najcenniejszy medal, ponieważ był to ciężki sezon dla nas jako
drużyny o niepełnym składzie, i każda z nas miała w zdobyciu go swój duży, osobisty wkład.
A tak na marginesie dodam, że działacze w ówczesnym sezonie wymagano od nas zajęcia szóstego
miejsca.
Pozostałe osiągnięcia sportowe:
- 1988-1992 - 4 brązowe medale Mistrzostw Polski z Olimpią Poznań
- 1992/1993 - Mistrzostwo Polski z Olimpią Poznań
- 1993/1994 - Mistrzostwo Polski z Olimpią Poznań
- 1994/1995 - II miejsce w Mistrzostwach Polski z Olimpią Poznań
- 1995/1996 - Mistrzostwo Polski z Wartą Gdynia
- 1996/1997 - II miejsce w Mistrzostwach Polski z Fotą Dajan Gdynia
- 2000/2001 - III miejsce w Mistrzostwach Polski ze Ślęzą Polifarb Wrocław
|